Informacje ogólne o życiu Pacjenta przed chorobą
Do końca 2006 roku Pacjent cieszył się bardzo dobrym stanem zdrowia.
W latach 2004- 2006 roku regularnie oddawał płytki krwi na rzecz chorych. W czasie tego procesu Pacjent połączony był do specjalnego aparatu. Przez igłę umieszoną w prawej ręce pobierana była krew, która przepływała przez ww. aparat, aby następnie wrócić do organizmu Pacjenta przez igłę umieszoną w jego lewej ręce. W posiadaniu Pacjenta są obecnie tylko niektóre wyniki badań laboratoryjnych pobranej wówczas krwi.
Będąc studentem Pacjent uczestniczył w wielu zajęciach, w czasie których miał bezpośredni kontakt ze zwierzętami (np. farma strusi), jak również, w czasie których uczestniczył w badaniu bakterii, grzybów itp.
W okresie 20.06.2006 - 25.09.2006 roku –Pacjent przebywał w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej w miejscowości Cape May (w stanie New Jersey), zaś ostatni tydzień pobytu w U.S.A. Pacjent spędził w Nowym Yorku. W ww. okresie Pacjent pracował m.in. w zanieczyszczonym ogrodzie. Jego zadaniem było odchwaszczenie ogrodu, usunięcie z niego wszystkich zanieczyszczeń, posadzenie nowych roślin, jak również zabezpieczenie go przed powrotnym wyrośnięciem chwastów. W ww. okresie Pacjent został pogryziony przez pluskwy.
W okresie 30.10.2006 – 06.11.2006 roku – Pacjent przebywał w Egipcie w miejscowości Sharm El Sheikh.
W okresie 29.12.2006 – 03.01. 2007 roku – Pacjent przebywał na Słowacji.
Historia choroby
I. Okres styczeń 2007 – maj 2008 roku.
Około miesiąc po powrocie z Egiptu (grudzień 2006 roku) Pacjent zaczął kasłać. Kaszel był suchy, nie miał charakteru ciągłego (pojawiał się codziennie, ale nie męczył Chorego permanentnie) i nie towarzyszyło mu odkaszliwanie żadnej wydzieliny.
W połowie stycznia 2007 roku Pacjentowi został przepisany antybiotyk na ww. kaszel.
W czasie brania przedmiotowego antybiotyku (który podawany był bez osłony na żołądek) pojawiły się pierwsze bóle brzucha, które stopniowo nasilały się i trwały do maja 2007 roku (do czasu podania pierwszej dawki Encortonu). Apogeum bólu pojawiało się podczas spożywania posiłków. Ból brzucha potęgował się również podczas spożywania napoi.
Pod koniec stycznia 2007 roku, kiedy ani kaszel ani ból brzucha nie ustępował, Pacjentowi zostały postawione bańki. Następnego dnia pojawiła się wysoka (40° C ) gorączka, która utrzymywała się przez kolejne 3 - 4 dni. Towarzyszyły jej nocne poty i dreszcze. Gorączka u Pacjenta (40° C) pojawiała się na 3-4 dni i następnie ustępowała na około 7 dni. Charakterystycznym było to, że gorączka pojawiła się cyklicznie, w tych samych odstępach czasu, często o tej samej godzinie.
W lutym 2007 roku Pacjentowi zrobione były 3 lub 4 badania USG jamy brzusznej i RTG płuc, które nic nie wykazały.
Na przełomie marca/kwietnia 2007 roku Pacjent został przyjęty do Kliniki Chorób Zakaźnych w (miasto). Podczas pierwszego tygodniowego pobytu w szpitalu Pacjent nie miał gorączki. Pobrana została mu jednak krew do badań. Nie wykryto wówczas żadnych chorób tropikalnych. Pacjent został wypisany z zaleceniem zgłoszenia się do placówki, gdy gorączka powróci, a bóle brzucha nie ustąpią. Dnia 1 kwietnia 2007 roku Pacjent ponownie się do niej zgłosił
z wysoką gorączką. Pobrana została mu wówczas krew i wykluczono niektóre choroby tropikalne. Dodatkowe badania wykazały podwyższone OB – 18, jak również podwyższone CRP – 61,8. Wykonano ponownie badanie USG jamy brzusznej i wykryto powiększone (do 26 mm) węzły chłonne krezkowe układające się w pakiety. Dnia 13 kwietnia Pacjent został wypisany ze szpitala z zaleceniem dalszej diagnostyki hematologicznej.
Pod koniec kwietnia 2007 roku Pacjentowi został pobrany jeden powiększony węzeł jamy brzusznej. Badanie histopatologiczne wskazywało na: „ziarninę gruźliczopodobną bez martwicy. Obraz morfologiczny może przemawiać za sarkoidozą. W rozpoznaniu różnicowym należy uwzględnić zakażenie Yersinią/ Masshoff lymphadenitis/.
Dnia 15 maja 2007 roku rozpoczęto terapię Encortonem w dawce 40 mg/doba. Kuracja została zakończona 10 maja 2008 roku. Od chwili podania ww. sterydu wszelkie opisane powyżej objawy ustąpiły, a Pacjentowi w czasie leczenia Encortonem nie towarzyszyły żadne dolegliwości. Z okresu tego Pacjent posiada kopię jednego badania krwi. Pacjent leczony był na sarkoidozę brzuszną.
Uwagi ogólne:
Od stycznia do maja 2007 roku nastąpił znaczny spadek masy ciała (ok. 20 kg). Przed podjęciem terapii Encortonem Pacjent był bardzo słaby, posiłki spożywał przede wszystkim w postaci płynnej. Spożycie zbyt dużej dawki jedzenia powodowało u niego wymioty. W okresie kwiecień – maj 2007 roku Pacjent miał problemy z oddawaniem stolca (zatwardzenie). Bieguna nie występowała. Podkreślić należy, że gorączka i bóle brzucha były tak silne, że w maju 2007 roku Pacjent był już tak słaby, że prawie nie wstawał z łóżka.
II. Okres maj 2008 – grudzień 2009 roku.
Przez pierwsze dwa miesiące po zakończeniu terapii Encortonem Pacjent nie odczuwał żadnych dolegliwości. W trzecim miesiącu po zakończeniu terapii Encortonem wszystkie ww. objawy powróciły. Początkowo pojawił się kaszel, następnie ból brzucha i towarzysząca mu gorączka oraz nocne pocenie się. Gorączka nie pojawiała się już cyklicznie, jak to miało miejsce w 2007 roku. Nie miała też charakteru permanentnego. W sierpniu 2008 roku wykonano badanie klatki piersiowej . Badanie nie wykazało obecności sarkoidozy w płucach. Pomimo tego Pacjentowi podano Encorton w dawce 40 mg/ doba i powtórzono leczenie sarkoidozy brzusznej. Tak jak to miało miejsce przy pierwszej kuracji Encortonem wszelkie objawy ustąpiły z chwilą rozpoczęcia leczenia. Kuracja zakończyła się w trzecim tygodniu grudnia 2009 roku.
III. Okres grudzień 2009 roku – do chwili obecnej.
W ciągu 2 tygodni po zakończeniu kuracji Encortonem powrócił kaszel, który nasila się gdy Pacjent zmienia miejsce przebywania ( w relacji dom – świeże powietrze). W styczniu 2010 roku zostały wykonane badania krwi, które wykazały podwyższone CRP – 32. Średnio raz w tygodniu Pacjentowi towarzyszą nocne poty. Gorączka (38°C) wystąpiła 19 - 20 marca 2010 roku.
W marcu 2010 roku wykonano tomografię komputerową nadbrzusza. Badanie wykazało powiększone liczne węzły chłonne krezkowe, największe do 14 mm.
W okresie 9 -12 marzec 2010 roku Pacjent przebywał na Oddziale Pulmonologii w (miasto), gdzie zostało wykonane badanie bronchofiberoskopii.
Odnosi się wrażenie, że Pacjent nie ma odporności, gdyż jednego dnia boli go gardła, podczas gdy następnego ma katar i stan podgorączkowy.
W połowie marca zostały wykonane liczne badani krwi (załącznik nr -), ponownie został również przebadany węzeł chłonny pobrany w 2007 roku (załącznik nr).
Na chwilę obecną Pacjent nie znajduje się pod opieką żadnego specjalisty.